środa, 13 marca 2013

Nawoływanie


No i mamy wojnę wszystkich ze wszystkimi. Premier nawołuje, żeby zabrać bogatym, tj. Kwaśniewskim i Hannie Gronkiewicz-Waltz, to będzie na podwyżki dla pielęgniarek, „Fakt” już wyczaił, że komuch Kalisz jeździ Jaguarem, zaraz pewnie i mnie ktoś wytknie, że mam stumetrowe mieszkanie, kilkadziesiąt tysięcy oszczędności w gotówce i akcjach i Volvo (dwunastoletnie, z drugiej ręki), a Jarosław Kaczyński nie ma ani grosza oszczedności (a jest ode mnie dwa lata starszy i zarabia kilka razy więcej) ani samochodu (bo pewnie nawet nie ma prawa jazdy).
Grzegorz Pietruczuk z Federacji Młodych Socjalistów bąknął coś o opodatkowaniu majątków kościelnych, więc bp. Pieronek wyglosił równie pojednawczy tekst o tym, co nakradło SLD.
Już drugi raz zdarzyło sie bp. Pieronkowi że przestał funkcjonować jako dyżurny kościelny liberał, poprzednio oberwało się Izie Jarudze-Nowackiej, która najpierw dowiedziała się od ks. biskupa, że jest feministycznym betonem, potem jeszcze był pełen chrześcijańskiego miłosierdzia tekst o kwasie solnym. Na codzień mam kontakty z księdzem S, zarządcą latyfundiów kościelnych (700 ha) i jest to nieustający koncert życzeń pod adresem firmy, którą reprezentuję (życzenia oczywiście są na ogół spełniane), więc wcale nie dziwię się frustracjom mlodych socjalistów. Dlatego robi Pani błąd wyjeżdżając na urlop, bo zapowiada się, że mimo wakacji w polskim kotle będzie się dalej gotować smoła z siarką, a koalicja rządzaca będzie do trgo kotła dokładać, żeby święty ogień nie wygasł. A może wszyscy powinniśmy wyjechać na dłuższy urlop i wrócić, gdy elity władzy definitywnie się zagryzą?Myślę, że poseł Wierzejski najlepiej rozwikła sprawę Dochnala, kiedy nie z ław komisji śledczej, ale z sąsiedniej celi będzie mógł z Dochnalem sobie pogadać i wmówić mu, że np. płacił red. Wielowiejskiej, bo przecież twierdzenia, niemal dogmaty już są postawione, teraz tylko trzeba żeby świat o tym usłyszał.
Ja w każdym bądź razie na referendum się nie wybiorę, a premier chyba jednak powienien się douczyć, bo art. 125Konstytucji, który mówi” w psrawach o szczególnym znaczeniu dla państwa ….” nie pozwala przeprowadzać referendum w sprawie podwyżek dla jednej grupy zawodowej, chociaż wiem, premier powie, że tutaj chodzi o reformę opieki zdrowotnej, co na pewno dla państwa ma szczególne znaczenie. Tylko żeby jakiś zarys tej reformy przedstawił. Nie podoba mi się, że bierze pieniadze za kierowanie sprawami państwa, a mnie każe podejmować decyzję. Dla mnie to oczywista oczywistość i ja nie pójdę, chociażby żeby usłyszeć, że za brakiem frekwencji stał układ i także mną ten układ sterował.

referendum zdrowia

Premier Kaczyński nie tyle bardzo polubił referenda co jakąś dziwną formę drogiej, masowej zabawy społecznej zwanej w telewizji audiotele. Pan Premier usiłuje zainteresować publikę udziałem w grze pn.” Spełnię wasze marzenia”. Mówi do nas „No cóż, nie mam zdania ale jeśli mi podpowiecie to z ochotą was uszczęśliwię”. W kwestii pielęgniarek pytanie owego audiotele powinno brzmieć: „Czy podwyżki dla Pań przestępczo i bez kolacji okupujących moją majestatyczną Kancelarię wolisz sfinansować ze swych podatków czy ze skonfiskowanych Kwaśniewskiemu złotych zegarków?”. No i zgadujcie blogowicze jaka będzie odpowiedź. Ja widziałbym sprawę referendum prościej. Otóż niech Pan Premier zaproponuje swoją autorską wizję poprawy sytuacji socjalnej pielęgniarek. Niech weźmie odpowiedzialność polityczną za swoje plany i podda je pod referendalny osąd społeczny. Ja obiecuję, że zwlekę się z łóżka w niedzielne południe i postawię krzyżyk w odpowiednim miejscu. I jeśli wizja Pana Premiera zyska aprobatę to niech ją po prostu bez zbędnego ględzenia realizuje. A jeśli lud się na ową wizję wypnie to niech po prostu ustąpi. Pan Premier ciągle chce sprawiać wrażenie, że równa do najlepszych XX wiecznych polityków. Niechże to przestanie być w końcu werbalną deklaracją i stanie się czynem. Niech za przykładem Charlesa de Gaulle ogłosi referendum a po przegranej niech się wycofa z polityki i zajmie pisaniem pamiętników. W ten sposób zaskarbi sobie szacunek rodaków bo jak słusznie powiadał jego poprzednik Leszek Miller:”Mężczyznę ocenia się nie po tym jak zaczyna ale jak kończy”.Podstawowa potrzeba SZ:
– pieniądze na rozwój, modernizację i płace dla personelu medycznego.
Rozwiązanie:
- zdjąć z NFZ rolę monopsonu na rynku służby zdrowia (monopson – monopol po stronie popytu – jest wielu chętnych dostarczać usług ale ich zakup jest zmonopolizowany przez jeden podmiot, który dyktuje warunki).
Jak?

- dokończenie reformy systemy ochrony zdrowia sprzed likwidacji kas chorych – umożliwienie tworzenia prywatnych kas chorych – w ten sposób szpitale będą mogły zawierać kontrakty z innymi odbiorcami usług poza NFZ – świezy dopływ pieniądza.
- przekształcenie NFZ w zakład ubezpeizczeń, który z z obowiązkowej składki zdrowotnej (minimalnej) finansuje wszystkim obywatelom koszyk minimalnych świadczeń.
- dodatkowo, każdy pracujący moze zdecydować się opłacać coś w rodzaju „pakietu premium” w NFZ. Ale dobrowolnie, może go przecież wykupić u innych ubezpieczycieli.
- Każdy z polaków może wykupić abonament na dodatkowe świadczenia w dowolnej prywatnej kasie chorych.
Pożytki
- ceny usług medycznych w szpitalach zostają urynkowione – każdy kto nie jest ubezpeiczony może przyjść i wykupić sobie dowolny zabieg.
- każdy kto jest ubezpieczony korzysta z umów hurtowych kas chorych albo ubezpieczycieli i w ramach abonamentu / ubezp. te same usługi medyczne kosztują go dużo mniej.
- cała służba zdrowia korzysta na przypływie prywatnych pieniedzy (nie tylko prywatne i b. drogie sieci przychodni jak obecnie)
- co więcej, gdy okazuje się że usługi medyczne w polsce sa urynkowione i tanie przyjeżdża do Polski cała Europa korzystać z zabiegów medycznych.
Kwestie do rozstrzygniecia:
1. Usługi zdrowotne dla najmniej zarabiających i żyjących poniżej minimum socjalnego (ew. bezrobotnych).
Np.:
- Państwo jako np właściciel części dochodowych szpitali może na tym b. dobrze zarabiać (chociaż moim zdaniem nei powinno) i tworzyć z tych środków fundusz celowe na wykup większej ilości usług medycznych dla osób poniżej
- albo poprzez urynkowienie usług medycznych ich wykupieniem mogą zajmować się dowolnie powoływane fundacje działające na rzecz najmneij zarabiających (choćby dzięki bardzo ostatnio modnej ale bez zachęt do rozwoju w Polsce społecznej odpowiedzialności biznesu)
2. Prywatyzacja szpitali
- to jest kłopot, bo tkanka jest newralgiczna. Stan docelowy powinien być taki, że zaangazowanie Państwa w działalność i utrzymywanie szpitali powinna być minimalna (mniejszy kłopot dla państwa, dyrektorów szpitali i pacjentów).
3. Konsekwencja i długofalowe działania – tego nie da się zrobić w jednej nawet najbardziej sprwanej kadencji.
Podstwowym ząłożeniem jest wycofywanie państwa z systemu ochrony zdrowia – w PRL słuzba zdorowia była w 150% państwowa i jakoś nie było lepiej niz teraz. W moim przekonaniu rola państwa powinna się ograniczać do bycia jednym z możliwych ubezpieczycieli i opracowywania procedur na wypadek sytuacji kryzysowej w całym systemie ochrony zdrowia. Jak się będzie zawsze wydzielało na wszsytko pieniądze z publicznej kasy to wiadomo że nigdzy na nic nie wystarczy.

piątek, 8 marca 2013

nakład na instalację


Jeżeli policzysz nakład finansowy na przyłącze gazowe zakup kotła kondesacyjnego i ogrzewanie przez np. 10 lat taniej wyjdzie gazem, nakłady inwestycyjne , mniejsze.
Założenia dla pompy i kotła gazowego to oczywiście ogrzewanie podłogowe(jeżeli klient zażyczy sobie układ mieszany to jaka sprawność będzie miałą twoja pompa?).
Poprawnie wykonana instalacja ogrzewania podłogowego +średni kocioł kondesacyjny to maksymalnie 400 pln/miesiąc za ogrzewanie +CWU dla 3 osóbw domku ok 160 m/2.
Można oczywiście sterować strefowo klimatyzacji i zaoszczędzić kolejne kilka procent na rachunku.

Pompa ciepła (gruntowa) ma sens tylko przy niesterowalnych źródłach ciepła(stałopalne kotły, itp) .Jeżeli jest gaz ziemny to jak byś nie liczył gazem będzie taniej.

Jeżeli ktoś nie zna matematyki na poziomie szkoły podstawowej i chce zainwestować w solar (ekonomia)-wtedy śmiało można mu polecić pompe ciepła (powietrzną) do grzania CWU-rozwiązanie tańsze i lepsze.

Pompa ciepła (gruntowa) do ogrzewania CO-temat dyskusyjny.
Ja osobiście (gdybym nie miał gazu) kupiłbym kocioł elektryczny ze sterowaniem pogodowym , do tego ogrzewanie podłogowe. Koszt zakupu i eksploatacji przez 10 lat nie dorówna kosztom zakupu samej pomy ciepła. Jeżeli masz doczynienia z pompami gruntowymi wiesz dobrze na ile lat liczona jest praca jednostki.
Weź również koszty serwisowania , wymiany płynów eksploatacyjnych , przeglądy itp-wszystko na niekorzyść dobrych pomp ciepła. Na dzień dzisiejszy są niezasadne ekonomicznie.
Dodatkowo do tanich (bez modulowanej sprężarki) pomp gruntowych potrzebny bufor ,a do wszystkich-zachowanie bilansu gruntu (regenaracja )i kilka tematów pobocznych .
Oczywiście jak to zwykle bywa w naszej branży decyduje rynek .
Autorytetem przeważnie jest instalator , który dla prowizji chce sprzedać jak najdroższe urządzenia opowiadając wcześniej różne bajki.Za uruchomienie pompy ciepła producent płaci serwisantowi 4 k netto nie bez powodu.
Dzisiaj świadomy inwestor coraz częściej potrafi bajkopisarza/instalatora klimatyzacji skłonić do zmiany zdania i zwrotu kosztów (w sądzie) .
Szybka kalkulacja :
-dobry kocioł kondesacyjny z zasobnikiem z nierdzewki 120 l -5,5 k
-średnia popma gruntowa 25k +wymiennik gruntowy+wykonanie+ bufor+glikol który traci właściwości...itp.
Jeżeli masz możliwość podłączenia do gazu to nie ma co się zastanawiać nad pompą ciepła i założyć gaz. Niezależnie od typu pompy ciepła (woda-woda, powietrze-woda) koszty urządzenia są kosmiczne i należy szacować je na około 40 000PLN i będą to koszty tylko źródła ciepła. Mój kolega ma pompę ciepła woda-woda z pionowym wymiennikiem gruntowym, klimatyzacja i jest zadowolony ale zawsze mówi, że jak by miał możliwość podłączenia do gazu to by się na pompę ciepła nie zdecydował ze względu na koszty inwestycyjne. Eksploatacja pompy ciepła też kosztuje bo za prąd trzeba płacić i koszty klimatyzacji są podobne do kosztów ogrzewania gazem.

co wybrać


Niestety jak pisali poprzednicy do porządnych pomp ciepła (nie powietrznych!) jeszcze, my Polacy, nie dorośli. Po za tym za prąd do pompy też trzeba zapłacić... a oferowane ceny nie tylko zbijają z nóg, ale wręcz wdeptują w ziemię.
Inne ciekawe rozwiązanie bardzo "ekologiczne" i ekonomiczne to powietrzny gruntowy wymiennik ciepła (GWC). W połączeniu z rekuperatorem i powietrzną pompą ciepła (ale musi być większy i wtedy pompa powietrzna ma sens) byłby super rozwiązaniem. Jednak wymaga kosztów i miejsca. Najlepiej zaplanować go pod domem i wykonać na etapie fundamentów klimatyzacji! Nie prowadzę nachalnego marketingu, tylko z przekonaniem prezentuję swoje poglądy.
Jestem zwolennikiem powietrznych pomp ciepła, znam ich budowę i zasadę działania, uczestniczę w ich montażu i serwisowaniu klimatyzacji.
Polecam z całą odpowiedzialnością produkty firm klimatyzacyjnych, które znam, sprawdzają się w działaniu i jestem pewny ich jakości.
Poza tym trzeba mieć zawsze rezerwowe (lub dodatkowe) źródło ciepła np. kominek.
A z tą ekologią przy pompach nie jest tak cacy jak niektórzy sugerują. Przecież aby wytworzyć prąd trzeba z reguły coś spalić (w Polsce) i zatruć atmosferę i otoczenie. Do kosztów pompy ciepła trzeba jeszcze doliczyć koszty serwisowania i naprawy które nie nalezą do najniższych. To jest tak jak kupimy auto które pali 3 litry/100 ale koszt wymiany wtrysków, opon, aluminiowych części przerasta kilkakrotnie cały ten "zysk". Pompa ciepła nie wymaga żadnego serwisowania nawet i przez 15 lat bo niby co tam sprawdzać. Nie potrzebny żaden komin spalinowy ani wentylacyjny. A jedyną najdroższą częścią jest sprężarka. Reszta to już drobnostka. Jeśli mamy brak zasilania to i tak żaden piec gazowy pracować nie będzie.
Plusy pompy ciepła żadnych wycieków gazu wybuchowego oraz żadnych zatruć dwutlenkiem węgla.
Kotły na V tez nie nalezą do tanich w serwisie i naprawie...
Ze swojej strony moge polecić Berette Exclusive Green plus zbiornik 60 - 80 litrów.
Dopóki Państwo nie da nam konkretnych dopłat to nie opłaca nam byc "ekologicznymi"