niedziela, 14 grudnia 2014
kopalnia
W USA szukają na próżno górników do pracy. stawka godzinowa 31 $/h na początek (jest 50% i więcej w zależności od kwalifikacji).W porównaniu z Polską ma 3 razy więcej (minimum). Wliczając do polskiej strony społecznej WSZYSTKIE dodatki, przywileje, uprawnienia, o których szanowny pan redaktor i bezmyślni uzurpatorzy z Centrum A.S. powtarzają wkoło. Aha , koszt wydobycia pomimo minimum 3 lepszych zarobków w USA jest 2 czy 3 razy niższy - w kopalniach podziemnych. Co różni polskie i amerykańskie górnictwo? Pan redaktor i uzurpatorzy z Centrum walną od razu związki zawodowe i kawałek o Maggie z UK. Nie to. To fakt że w kopalni USA nie ma nadzorców wytypowanych przez czy pazernych chłopów. Nikt nie słyszał tam aby do prezesowania firmą trzeba było targu prezydenta Obamy z wiceprezydentem Bidenem Ale w polsce Tusk się spieral o fuchę dla Joanny Strzelec , która później wykończyła Kompanię Buraczaną. Wracając do tematu w Polsce czterech milionów miejsc pracy i trzech mieszkań a na pewno większość rozsądnych i pracowitych ślązaków wyjdzie z dziur pod ziemią na powierzchnię.A jeśli ktoś zazdrości ślązakom kopalń to przyjeżdżajcie i pracujcie w kopalniach przecież sami namawiacie ludzi do mobilności.. W najmarniejszych podziemnych kopalniach węgla kamiennego wydajność na górnika jest 3500 ton na rok. W upadającej Kompanii Buraczanej najsłabsze mają 10 razy mniej na rok na górnika. Pan Redaktor i panowie z Centrum AS (przez szacunek dla Adama nie wymieniam jego nazwiska) to jedno nieporozumienie. Czy chodzi o bałamacenie dalej Polaków , kto i dlaczego sprawił że właśnie padają miejsca pracy dla 120 tysięcy ludzi plus to wszystko co jest z tym sektorem związane? Pierwszą rzeczą która gornicy zrobią otrzymawszy akcje będzie zmuszenie zarządu spółek do wypłaty 15 i 16-ek. Przecież te pieniądze wpadna od razu i nie będzie trzeba czekać na wątpliwe dywidendy. A jak spółka padnie to i tak sie zorganizuje najazd na Warszawę.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)